Kordelas dla Iwa Gałeckiego. Podziękowania za lata służby i współpracy

Mimo tego, że wieloletni dyrektor LZD Siemianice Iwo Gałecki jest od 1 sierpnia na emeryturze, wziął w dniu 5 listopada udział w Posiedzeniu Rady Naukowo-Społecznej Leśnego Kompleksu Promocyjnego “Lasy Rychtalskie”
Jako jeden z nielicznych pośród obecnych, był na pierwszym jej posiedzeniu, krótko po powołaniu do istnienia tej jednostki. Przez kolejne lata swojej pracy uczestniczył w nich systematycznie.
Nie jest zatem niczym dziwnym, że takie spotkanie stało się doskonałą okazją, żeby osoby ze środowiska bliskiego leśnikom, z którymi mimo, że nie łączyła go zależność służbowa, ale z którymi współpracował, mogły podziękować mu za wiele lat wspólnych działań, spotkań i inicjatyw.
Za całokształt swojej działalności jako Dyrektora LZD Siemianice, w tym, w szczególności łączenia praktyki leśnej z naukowym podejściem do gospodarowania zasobami przyrodniczymi w Polsce, Dyrektor Generalny Lasów Państwowych, Adam Wasiak nadał mu KORDELAS LEŚNIKA POLSKIEGO II STOPNIA.







Uroczystego wręczenia tego prestiżowego w środowisku leśników odznaczenia dokonali Dyrektorzy RDLP Poznań, Kwiryn Naparty i Tomasz Kwieciński. To honorowe wyróżnienie kordelasem jest nawiązaniem do czasów II Rzeczypospolitej, kiedy to stanowił on element umundurowania najwyższych grup zawodowych w tej branży.
Na ręce Iwa Gałeckiego spłynęły też liczne adresy i podziękowania od Rady Naukowo-Społecznej, od wchodzących w jej skład samorządowców oraz nadleśniczych współtworzących LKP “Lasy Rychtalskie” nadleśnictw Antonin i Syców, Adama Całki i Wiesława Krzewiny oraz zaprzyjaźnionej z Siemianicami poznańskiej Katedry Hodowli Lasu z jej kierownikiem prof. dr hab. Wojciechem Kowalkowskim na czele.
W międzyczasie, mogliśmy dowiedzieć się jeszcze, że Polskie Towarzystwo Leśne postanowiło nadać Iwo Gałeckiemu tytuł Honorowego Członka tego Towarzystwa. Uroczyste nadanie tak zacnego tytułu nastąpi w grudniu tego roku, w Poznaniu podczas spotkania świątecznego Wielkopolskiego Oddziału PTL
Wyróżniony nie krył wzruszenia i z uśmiechem na ustach stanął przy swoim “sobowtórze”
fot. Krystyna Ruda-Ertel, Paulina Kosińska



















